W celu uczynienia strony internetowej bardziej użyteczną i funkcjonalną, używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne
ze zgodą użytkownika na ich stosowanie. Dowiedz się więcej lub zmień ustawienia plików cookies.
Sędzia łapówkarz

Sędzia, który kilka lat temu wyjątkowo łagodnie ukarał założyciela Amber Gold sam jest teraz oskarżony o przyjmowanie łapówek od oskarżonych – ustalił „Superwizjer" TVN.

- Chodzi o sędziego Janusza K., który przez wiele lat był sędzią sądu rejonowego w Kościerzynie. Pełnił także funkcję przewodniczącego całego wydziału karnego – mówi Robert Socha z „Superwizjera" TVN.

Łagodny wyrok

W 2006 roku przed oblicze sędziego Janusza K. trafił przyszły założyciel Amber Gold, Marcin S. (jeszcze przed zmianą nazwiska na rozpoczynające się na literę P., które przyjął po żonie). Początkujący biznesmen Marcin S. był oskarżony o to, że na przełomie 2004 i 2005 roku jako zastępca prezesa firmy SAMPI oszukał 10 osób na nieco ponad tysiąc złotych oraz usiłował wyłudzić prawie sto złotych.

Jak wynika z kodeksu karnego, za oszustwo grozi od pół roku do 8 lat więzienia. Sędzia Janusz K. wydał jednak bardzo łagodny wyrok, ponieważ przyjął, że w przypadku Marcina S. miał do czynienia z „wypadkiem mniejszej wagi” (kodeks nie precyzuje co to znaczy). Skazał go na zapłatę zaledwie tysiąca złotych grzywny. W wyroku nie ma nawet mowy o obowiązku naprawienia szkody, czyli oddania ludziom pieniędzy. Ponadto sędzia Janusz K. powinien wówczas wiedzieć, że dwa miesiące wcześniej (30 listopada 2005 roku) Marcin S. został skazany przez sąd rejonowy w Gdańsku na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata za pomoc w podrobieniu dokumentów i usiłowanie oszustwa w innej sprawie.

Sędzia bierze?

W 2008 roku sędzia Janusz K. sam zaczął mieć problemy z prawem. Po policyjnej prowokacji został zatrzymany i po uchyleniu mu immunitetu usłyszał zarzuty przyjęcia łapówek od kilku oskarżonych, których sądził, w łącznej kwocie 140 tysięcy złotych. Ponadto postawiono mu zarzuty przyjęcia dwóch półmisków ryb w galarecie (łososie i węgorze) o wartości 300 zł oraz korzystania przez kilka dni z mercedesa pożyczonego od oskarżonego, ponieważ mercedes ML należący do sędziego był uszkodzony. Według słupskiej prokuratury, która prowadziła śledztwo w tej sprawie, sędzia przyjmował łapówki przez dziesięć lat od 1998 do 2008 roku, a zatem także w okresie gdy zapadł wyjątkowo łagodny wyrok (2006) przeciwko przyszłemu założycielowi Amber Gold.

- W tej sytuacji można mieć poważne wątpliwości co do prawdziwych motywów, jakimi kierował się sędzia skazując Marcina S. na wyjątkowo łagodną karę – komentuje Robert Socha z „Superwizjera" TVN, który zajmuje się tym tematem. – Mam nadzieję, że prokuratura ponownie przyjrzy się także tej sprawie – dodaje.

Sędzia Janusz K. nigdy nie trafił do aresztu. Jest zawieszony w sprawowaniu funkcji sędziego i wciąż pobiera pensję. Jego proces toczy się przed sądem rejonowym w Koszalinie, odpowiada z wolnej stopy, nie przyznaje się do winy. Obecnie nie są stosowane wobec niego żadne środki zapobiegawcze w postaci np. kaucji, dozoru policyjnego czy choćby zakazu opuszczania kraju. Razem z nim na ławie oskarżonych zasiada pośrednik, który miał pomóc we wręczeniu sędziemu 40 tysięcy złotych łapówki. Obu oskarżonym grozi do 10 lat więzienia.

Sędzia Janusz K. stwierdził, że nie pamięta sprawy Marcina S. i odmówił komentarza.

źródło: TVN/onet.pl


   

Dodaj komantarz
Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Opłata za wstęp na mszę

Na mszę z udziałem ojca Rydzyka pobrano około 80 złotych za wstęp.

60 tys. premii dla kochanki Kurskiego?

W ślad za romansem Jacka Kurskiego (prezesa TVP) i Joanny Klimek szły nieprzeciętne pieniądze.

Kolejny wypadek z udziałem limuzyn rządowych

Na warszawskiej wisłostradzie doszło do stłuczki z udziałem limuzyny Żandarmerii.

Balanga Misiewicza

Szastanie pieniędzmi, limuzyna, nagabywanie kobiet, propozycje pracy... To nie świat milionera, a rzecznika MON.

Tekaem 2013
Macierewicz - Lotniczy ekspert

Tusk - Jak żyć?

Łączna ilość głosów: 3

Niesiołowski - Mirabelki i szczaw

Łączna ilość głosów: 2

Tusk - Jest moc

Łączna ilość głosów: 0

Komorowski - Jak król

Łączna ilość głosów: 0

Kaczyński - Nasz kandydat

Łączna ilość głosów: 3

Macierewicz - Lotniczy ekspert

Łączna ilość głosów: 11
Republika kolesi
54 tys.złotych zarobków za miesiąc pracy

Od lipca do końca tego roku posłowie spędzą tylko 25 dni w pracy.

Odkryła przekręt, straciła pracę

Pracownica w Departamencie Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia odkryła, że defraudowane są państwowe pieniądze. Straciła pracę.

Tablice za 2 mln złotych

Sejm wyda 2 mln złotych na nowe ekrany, na których wyświetlane są głosowania.

PiSowscy radni także mają stołeczki

Sześciu radnych (z siedmiu będących w sejmiku kujawsko-pomorskiego) ma intratne posadki.

Kamienica za 6 mln sprzedana za grosze

Kamienica warta 6 mln została sprzedana kościołowi za 30 tys.

Wójt odebrał policji komputery

Wójt Nadarzyna odebrał policji komputery. Czy jest to zemsta za zatrzymanie wicewójta Nadarzyna, gdy ten prowadził samochód po pijanemu?

Wizaż za 170 tys. złotych

Na co mogą wydawać politycy z naszych pieniędzy? Jak się okazuje na wizaż też można.

Kierowca pełnomocnikiem premiera ds. rozwoju gospodarczego

Kierowca Kornela Morawieckiego, ojca obecnego premiera robi karierę w zawrotnym tempie.

Sumki dla szoferów

Szoferzy z ogromnymi nagrodami - od 10 do blisko 30 tys. złotych.

Obywatel B

Podzielili Polskę. Na klasę panów oraz obywateli gorszej kategorii.

Obywatel B to może być Twój głos.