W celu uczynienia strony internetowej bardziej użyteczną i funkcjonalną, używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne
ze zgodą użytkownika na ich stosowanie. Dowiedz się więcej lub zmień ustawienia plików cookies.
Sąd: Jezierscy bez 15 mln odszkodowania za lasy zabrane po wojnie

 Jacek Jezierski (prezes NIK) i jego brat nie dostaną 15 mln zł odszkodowania za przejęte przez państwo po wojnie 1400 ha lasów, związanych ze zwróconym im w 2009 r. barokowym zespołem pałacowym w Otwocku pod Warszawą - orzekł prawomocnie Sąd Apelacyjny w Warszawie.

We wtorek SA oddalił apelację powodów od wyroku sądu I instancji, który nie uwzględnił ich pozwu o zapłatę 15 mln zł odszkodowania. SA uznał, że pozew Jezierskich nie jest zasadny. Zarazem przyznał, iż - jak uznał wcześniej Sąd Najwyższy - doszło do zaniechania legislacyjnego ze strony państwa, które nie wydało ustawy regulującej roszczenia co do lasów zabranych właścicielom przez komunistyczne władze pod II wojnie światowej.

 

Pełnomocnik nieobecnych w SA powodów mec. Igor Magiera był zaskoczony takim wyrokiem. Nie wyklucza on kasacji do Sądu Najwyższego.

 

W 2009 r. wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski zdecydował o zwrocie spadkobiercom przedwojennego właściciela Józefa Jezierskiego cennego zespołu pałacowo-parkowego w Otwocku (zapewne projektu słynnego architekta Tylmana z Gameren). Majątek ten, jak wykazały ekspertyzy, nie mógł być upaństwowiony na podstawie komunistycznego dekretu o reformie rolnej z września 1944 r., ponieważ nie był gruntem rolnym.

Bracia Jezierscy wystąpili też o odszkodowanie od państwa za niezwrócone im lasy w okolicy. Powołali się na art. 7 ustawy z 2001 r. o zachowaniu narodowego charakteru strategicznych zasobów naturalnych kraju. Stanowi ona, że strategiczne zasoby pozostają własnością państwową. Zarazem jej art. 7 zapowiadał, że roszczenia byłych właścicieli lub ich spadkobierców z tytułu utraty własności zasobów (w tym lasów) zaspokojone zostaną w formie rekompensat wypłacanych z budżetu państwa na podstawie odrębnych przepisów. Takie zapisy znalazły się w ustawie reprywatyzacyjnej, ale nie weszły w życie wobec skutecznego jej zawetowania przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego w 2001 r.

 

Warszawski sąd okręgowy i apelacyjny oddaliły pozew uznając, że art. 7 ustawy z 2001 r. nie może być jedyną podstawą roszczenia, a ustawodawca nie miał obowiązku uchwalenia szczegółowych przepisów odszkodowawczych. W czerwcu 2012 r. Sąd Najwyższy (do którego odwołali się powodowie) nakazał jednak SA ponowne zbadanie apelacji powodów. SN uznał bowiem, że doszło do zaniechania legislacyjnego po stronie ustawodawcy, który miał obowiązek przyjąć takie przepisy. SN podzielił zaś opinię sądów co do niemożliwości dochodzenia roszczeń na podstawie art. 7 ustawy.

We wtorek mec. Magiera wnosił do SA, by skierował sprawę do ponownego zbadania w sądzie okręgowym. Powołał się, że SN uznał roszczenie co do zasady za uzasadnione. W rozmowie z PAP podkreślił, że gdyby ustawa reprywatyzacyjna nie została zawetowana, powodowie mieliby prawo na jej podstawie do bonów reprywatyzacyjnych.

Przedstawiciel Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa wniósł o oddalenie apelacji i tym samym całego pozwu. Radca Prokuratorii Mikołaj Wilk dowodził, że samo orzecznictwo SN w tej sprawie jest rozbieżne.

SA uznał, że powodowie nie mają możliwości prawnej dochodzić swych roszczeń. "Nie jest możliwe ustalenie kręgu osób dotkniętych zaniechaniem legislacyjnym przez odwoływanie się do przepisów, które nigdy nie były obowiązującym prawem, skoro je zawetowano" - mówiła w uzasadnieniu wyroku sędzia SA Marzena Konsek-Bitkowska. Dodała, że nie można z tego wywodzić swych uprawnień. Zdaniem SA można zatem odwoływać się jedynie do art. 7 ustawy z 2001 r., ale "na tej podstawie nie da się ustalić, że powodowie byliby objęci przepisami, które powinny były być uchwalone".

- Sąd nie jest ustawodawcą - podkreśliła sędzia Konsek-Bitkowska. Zwróciła uwagę, że działania, które doprowadziły do wywłaszczenia mienia powodów, "nie zostały nigdy zdelegalizowane".

Z niemal 9 mln ha lasów państwowych ok. 1,5 mln ha to dawne lasy prywatne, przejęte przez państwo na mocy dekretu PKWN z grudnia 1944 r. Niektórzy b. właściciele lasów próbują dochodzić roszczeń na drodze sądowej, inni - na administracyjnej. W jednej ze spraw złożono już skargę konstytucyjną do Trybunału Konstytucyjnego na niewykonanie od 11 lat art. 7 ustawy z 2001 r. W skardze zarzucono ustawodawcy, że art. 7 wprowadził w błąd obywateli co do przysługujących im praw i naruszył tym samym konstytucję.

 

W 2011 r. Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz pisała do władz w tej sprawie, że wydanie przepisu blankietowego, które nie pociągnęło za sobą uchwalenia przepisów odrębnych, jest niewątpliwie zaniechaniem legislacyjnym.

Polskajest jedynym państwem postkomunistycznym, które nie uregulowało całościowo stosunków własnościowych.

źródło: PAP/interia.pl


   

Dodaj komantarz
Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

60 tys. premii dla kochanki Kurskiego?

W ślad za romansem Jacka Kurskiego (prezesa TVP) i Joanny Klimek szły nieprzeciętne pieniądze.

Kolejny wypadek z udziałem limuzyn rządowych

Na warszawskiej wisłostradzie doszło do stłuczki z udziałem limuzyny Żandarmerii.

Balanga Misiewicza

Szastanie pieniędzmi, limuzyna, nagabywanie kobiet, propozycje pracy... To nie świat milionera, a rzecznika MON.

Jacuzzi, futerka, co potem?

Życie poselskie, każdy by o takim marzył. Nie to co szare życie przeciętnego Polaka.

Tekaem 2013
Macierewicz - Lotniczy ekspert

Tusk - Jak żyć?

Łączna ilość głosów: 3

Niesiołowski - Mirabelki i szczaw

Łączna ilość głosów: 2

Tusk - Jest moc

Łączna ilość głosów: 0

Komorowski - Jak król

Łączna ilość głosów: 0

Kaczyński - Nasz kandydat

Łączna ilość głosów: 3

Macierewicz - Lotniczy ekspert

Łączna ilość głosów: 10
Republika kolesi
Nagrody dla rządu

Beata Szydło dała 2,5 mln złotych nagród

Poseł PiS dostał prawo jazdy bez egzaminu?

Prokuratura Okręgowa w Zamościu prowadzi śledztwo w sprawie korupcji z udziałem posła PiS.

Kukiz bierze miliony

Paweł Kukiz, który zapewniał, że nie chce pieniędzy na działność polityczną od podatników bierze miliony.

Wójt odebrał policji komputery

Wójt Nadarzyna odebrał policji komputery. Czy jest to zemsta za zatrzymanie wicewójta Nadarzyna, gdy ten prowadził samochód po pijanemu?

Impreza za 1,5 mln złotych

Impreza za 1,5 mln złotych w Izraelu? Tak się bawią politycy z nie swoich pieniędzy.

Nowy burmistrz z polecenia PiS

Nowy burmistrz Lubrańca, Jacek Kowalewski, z kriminalną przeszłością.

Nowa prezes Radia Wrocław - znajoma Morawieckiego

Nowy prezeska Radia Wrocław to Jolanta Piątek. Poprzedniego prezesa mimo protestów związków wyrzucono.

Więcej niż premier

Bogdan Świączkowski, szef Prokuratury Krajowej, zarabia 26 tys. złotych. Jego kilku zastępców o 1 tys. złotych mniej.

Łanda na celowniku CBA

Wiceminister zdrowia, Krzysztof Łanda, jest pod lupą CBA.

Obywatel B

Podzielili Polskę. Na klasę panów oraz obywateli gorszej kategorii.

Obywatel B to może być Twój głos.