W celu uczynienia strony internetowej bardziej użyteczną i funkcjonalną, używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne
ze zgodą użytkownika na ich stosowanie. Dowiedz się więcej lub zmień ustawienia plików cookies.
Poseł PiS chciał odszkodowanie za siniaki

Co robi poseł, gdy grając w piłkę dozna kontuzji? Pędzi do Kancelarii Sejmu po odszkodowanie! Tak zrobił poseł Łukasz Zbonikowski, który stwierdził, że gra w piłkę to część jego obowiązków poselskich

Poseł Łukasz Zbonikowski zasłynął z tego, że prowadząc pod wpływem alkoholu rozbił meleksa na Cyprze. Teraz znowu robi się o nim głośno. Jednak tym razem Zbonikowski chciał odszkodowania od Kancelarii Sejmu, bo doznał kontuzji podczas... gry w piłkę nożną! Według niego to część jego obowiązków poselskich. "Rzeczpospolita" dotarła do dokumentów potwierdzających jego spór z kancelarią. Poseł liczył na ok. 6,8 tys. zł odszkodowania.

Łukasz Zbonikowski zerwał ścięgno Achillesa przygotowując się do międzynarodowego turnieju parlamentarzystów. Postanowił ubiegać się o odszkodowanie, które z powodu wypadku przy pracy przysługuje wszystkim ubezpieczonym w ZUS. Musiał jednak udowodnić, że urazu doznał wykonując obowiązki służbowe. Zgłosił sprawę do Biura Obsługi Posłów, które zleciło analizę wniosku w Biurze Analiz Sejmowych. Niestety dla posła uznało ono, że udział w imprezach sportowych wykracza poza ramy obowiązków służbowych

To Zbonikowskiego nie przekonało. Napisał pismo do szefa Kancelarii Sejmu zarzucając BAS "rażące sprzeczności" w przygotowanej analizie. Zaznaczył, że trening odbywał się w ramach prac Parlamentarnego Zespołu Sportowego i jego zdaniem "praca w zespole jest jednym z podstawowych elementów wykonywania mandatu posła". I tu nastąpiło kolejne potknięcie posła, bo do zespołu dołączył 4 miesiące po kontuzji! Na dodatek regulamin PZS stwierdza, że jedyną formą prac posła są posiedzenia. 

- O tym, że nie jestem formalnie członkiem zespołu, dowiedziałem się ze zdziwieniem. To jakieś niedopatrzenie, bo od roku uczestniczyłem w treningach i wystąpiłem w kilku meczach - powiedział Zbonikowski gazecie. W staraniach o odszkodowanie nie widzi nic złego. - Po prostu starałem się ustalić, czy w takim przypadku posłowi należy się odszkodowanie. Myślę, że taka wiedza przyda się również innym parlamentarzystom - tłumaczy poseł.

źródło: fakt.pl


   

Dodaj komantarz
Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Opłata za wstęp na mszę

Na mszę z udziałem ojca Rydzyka pobrano około 80 złotych za wstęp.

60 tys. premii dla kochanki Kurskiego?

W ślad za romansem Jacka Kurskiego (prezesa TVP) i Joanny Klimek szły nieprzeciętne pieniądze.

Kolejny wypadek z udziałem limuzyn rządowych

Na warszawskiej wisłostradzie doszło do stłuczki z udziałem limuzyny Żandarmerii.

Balanga Misiewicza

Szastanie pieniędzmi, limuzyna, nagabywanie kobiet, propozycje pracy... To nie świat milionera, a rzecznika MON.

Tekaem 2013
Macierewicz - Lotniczy ekspert

Tusk - Jak żyć?

Łączna ilość głosów: 3

Niesiołowski - Mirabelki i szczaw

Łączna ilość głosów: 2

Tusk - Jest moc

Łączna ilość głosów: 0

Komorowski - Jak król

Łączna ilość głosów: 0

Kaczyński - Nasz kandydat

Łączna ilość głosów: 3

Macierewicz - Lotniczy ekspert

Łączna ilość głosów: 11
Republika kolesi
54 tys.złotych zarobków za miesiąc pracy

Od lipca do końca tego roku posłowie spędzą tylko 25 dni w pracy.

Odkryła przekręt, straciła pracę

Pracownica w Departamencie Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia odkryła, że defraudowane są państwowe pieniądze. Straciła pracę.

Tablice za 2 mln złotych

Sejm wyda 2 mln złotych na nowe ekrany, na których wyświetlane są głosowania.

PiSowscy radni także mają stołeczki

Sześciu radnych (z siedmiu będących w sejmiku kujawsko-pomorskiego) ma intratne posadki.

Kamienica za 6 mln sprzedana za grosze

Kamienica warta 6 mln została sprzedana kościołowi za 30 tys.

Wójt odebrał policji komputery

Wójt Nadarzyna odebrał policji komputery. Czy jest to zemsta za zatrzymanie wicewójta Nadarzyna, gdy ten prowadził samochód po pijanemu?

Wizaż za 170 tys. złotych

Na co mogą wydawać politycy z naszych pieniędzy? Jak się okazuje na wizaż też można.

Kierowca pełnomocnikiem premiera ds. rozwoju gospodarczego

Kierowca Kornela Morawieckiego, ojca obecnego premiera robi karierę w zawrotnym tempie.

Sumki dla szoferów

Szoferzy z ogromnymi nagrodami - od 10 do blisko 30 tys. złotych.

Obywatel B

Podzielili Polskę. Na klasę panów oraz obywateli gorszej kategorii.

Obywatel B to może być Twój głos.