W celu uczynienia strony internetowej bardziej użyteczną i funkcjonalną, używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne
ze zgodą użytkownika na ich stosowanie. Dowiedz się więcej lub zmień ustawienia plików cookies.
Białystok: MPEC na sprzedaż. Zielone światło od rady miasta

Głosami radnych Platformy Obywatelskiej rada miasta upoważniła prezydenta do sprzedaży 100 proc. udziałów w Miejskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej. Przeciwna była cała opozycja. Przed podjęciem ostatecznej decyzji radni przez blisko trzy godziny zastanawiali się nad sensownością podejmowania takiej decyzji. Radni SLD głowili się, czy sprzedaż przedsiębiorstwa to działanie incydentalne, czy też może sprzedaż miejskich spółek stanie się regułą.

- Do tej pory słyszeliśmy, że pieniądze ze sprzedaży zostaną przeznaczone na inwestycje. Może więc prezydent uchyli rąbka tajemnicy i zdradzi, na co te pieniądze zostaną wydane? - dopytywał radny Wiesław Kobyliński z SLD.- Spółka nie przynosi strat. Dlaczego więc sprzedajemy strategiczne przedsiębiorstwo? - dodawał jego kolega Michał Karpowicz.

W trakcie dyskusji Rafał Rudnicki z Prawa i Sprawiedliwości stwierdził wręcz, że "sprzedając MPEC, pozbywamy się sreber rodowych". Opozycja próbowała też przekonać większość, by decyzję podjęli nie radni, ale białostoczanie - w referendum. Zdaniem klubu Prawa i Sprawiedliwości to mieszkańcy powinni odpowiedzieć na pytanie, czy godzą się na sprzedaż MPEC-u. Radni tego klubu dopytywali się też, czy nie można sprzedać pakietu mniejszościowego, a nie od razu 100 proc. udziałów.

W zgoła odmiennym tonie utrzymane było wystąpienie Zbigniewa Nikitorowicza z Platformy Obywatelskiej. Klub PO już w niedzielę zapowiedział, że poprze wniosek prezydenta, by sprzedać MPEC. To samo powtórzył z mównicy.

- PiS i SLD z góry wykluczył kompromisy. Albo będziemy zaciągali kredyty na inwestycje, albo miasto sprzeda część majątku. Po sprzedaniu MPEC-u będzie można rozszerzać strefę ekonomiczną, dalej inwestować oraz rozwijać komunikację miejską - argumentował szef klubu PO.

Nikitorowicz stwierdził też, że przecież radni "zostali wybrani przez białostoczan i reprezentują głos ogółu mieszkańców". Tym samym nie ma potrzeb, by rozpisywać referendum.

Odpowiadając na pytania radnych, prezydent Tadeusz Truskolaski stwierdził, że decyzja o sprzedaży MPEC-u "nie jest decyzją łatwą i popularną". Dodał też, że łatwo być - patrząc w stronę PiS i SLD - populistą. Wyjaśniał, że sprzedaż spółki jest "incydentem" i w ciągu najbliższych dwóch lat podobnych transakcji nie będzie przygotowywał. Odpowiadając na pytanie o to, na co pójdą pieniądze, odpowiedział:

- Najprawdopodobniej to nie my będziemy o tym decydować, tylko nowa rada miasta i prezydent wybrany w kolejnych wyborach - skwitował.

Odniósł się też do tego, że zasady ochrony pracowników oraz rozwoju spółki będą ustalane w ramach negocjacji z zainteresowanymi kupnem przedsiębiorstwa. W końcu, że sprzedaż pakietu mniejszościowego nie byłaby możliwa za pełną, należną kwotę. A majątek firmy wyceniany jest na około 250 mln zł.

Zastępca prezydenta Andrzej Meyer odniósł się do tego, że "MPEC był, jest i będzie. My tylko zbywamy udziały".

Załogi, która przybyła na sesję, te słowa nie przekonały.

- Patrząc po większości radnych, widzę, że wychowywaliśmy się w podobnych czasach. Mówiono nam wtedy, że Lenin wciąż żyje. Dziś Platforma Obywatelska mówi podobnie, że wszystko będzie dobrze, nie macie się czym martwić - stwierdził tylko krótko Sławomir Grygoruk, szef zakładowej "Solidarności".

Ostatecznie głosami 15 radnych Platformy Obywatelskiej - przy sprzeciwie PiS i SLD - rada miasta wyraziła zgodę, by prezydent zbył udziały w Miejskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej.

Nie jest tajemnicą, że gmina - sprzedając akcje MPEC-u - chce łatać budżetową dziurę. Pieniądze z transakcji mogą się przydać na wkład własny w zbliżającym się kolejnym okresie programowania unijnego. Według wstępnych zapowiedzi prezydenta Tadeusza Truskolaskiego do sprzedaży mogłoby dojść na przełomie roku 2013 i 2014. Prywatyzacji zakładu nie chcą pracownicy. W referendum 96 proc. załogi MPEC sprzeciwiło się planowanej sprzedaży.

źródło: gazeta.pl


   

Dodaj komantarz
Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

Jan Kowalski
Dodano dnia: 15.07.2012 16:49

Just watch the afternoon quiz shows to see how dumb Britain is. OK she made a mistake but there's no need to to bully the woman the way they have. Look what Twitter bullying did to Stephen Fry.

60 tys. premii dla kochanki Kurskiego?

W ślad za romansem Jacka Kurskiego (prezesa TVP) i Joanny Klimek szły nieprzeciętne pieniądze.

Kolejny wypadek z udziałem limuzyn rządowych

Na warszawskiej wisłostradzie doszło do stłuczki z udziałem limuzyny Żandarmerii.

Balanga Misiewicza

Szastanie pieniędzmi, limuzyna, nagabywanie kobiet, propozycje pracy... To nie świat milionera, a rzecznika MON.

Jacuzzi, futerka, co potem?

Życie poselskie, każdy by o takim marzył. Nie to co szare życie przeciętnego Polaka.

Tekaem 2013
Macierewicz - Lotniczy ekspert

Tusk - Jak żyć?

Łączna ilość głosów: 3

Niesiołowski - Mirabelki i szczaw

Łączna ilość głosów: 2

Tusk - Jest moc

Łączna ilość głosów: 0

Komorowski - Jak król

Łączna ilość głosów: 0

Kaczyński - Nasz kandydat

Łączna ilość głosów: 3

Macierewicz - Lotniczy ekspert

Łączna ilość głosów: 11
Republika kolesi
Tablice za 2 mln złotych

Sejm wyda 2 mln złotych na nowe ekrany, na których wyświetlane są głosowania.

Nagrody dla rządu

Beata Szydło dała 2,5 mln złotych nagród

Poseł PiS dostał prawo jazdy bez egzaminu?

Prokuratura Okręgowa w Zamościu prowadzi śledztwo w sprawie korupcji z udziałem posła PiS.

PiSowscy radni także mają stołeczki

Sześciu radnych (z siedmiu będących w sejmiku kujawsko-pomorskiego) ma intratne posadki.

Kamienica za 6 mln sprzedana za grosze

Kamienica warta 6 mln została sprzedana kościołowi za 30 tys.

Wójt odebrał policji komputery

Wójt Nadarzyna odebrał policji komputery. Czy jest to zemsta za zatrzymanie wicewójta Nadarzyna, gdy ten prowadził samochód po pijanemu?

Wizaż za 170 tys. złotych

Na co mogą wydawać politycy z naszych pieniędzy? Jak się okazuje na wizaż też można.

Kierowca pełnomocnikiem premiera ds. rozwoju gospodarczego

Kierowca Kornela Morawieckiego, ojca obecnego premiera robi karierę w zawrotnym tempie.

Sumki dla szoferów

Szoferzy z ogromnymi nagrodami - od 10 do blisko 30 tys. złotych.

Obywatel B

Podzielili Polskę. Na klasę panów oraz obywateli gorszej kategorii.

Obywatel B to może być Twój głos.